51c68dc084cb0b8467eafad1330bce66
51c68dc084cb0b8467eafad1330bce66

Telegraf.biz

RSS Strona startowa

Get Adobe Flash player

Indeksy giełdowe

TMS Brokers - lider rynku Forex

Waluty

TMS Brokers - lider rynku Forex

Surowce

TMS Brokers - lider rynku Forex

Świat

« powrót

Litowo-jonowa energia 2017 roku

2017-03-06
Litowo-jonowa energia 2017 roku

Globalne zainteresowanie energią ze źródeł pierwotnych jest wyższe z roku na rok. W latach 1990-2008 zwiększyło się o 39%. Za tę zmianę odpowiadały przede wszystkim kraje Bliskiego Wschodu (zapotrzebowanie wyższe o 170%) i Chiny (146%). Międzynarodowa Agencja Energii przewiduje, że w ciągu ćwierć wieku zwiększy ono o kolejne 37%, przekładając się na 80-procentowy skok popytu na energię elektryczną. Nieuchronnym następstwem tego stanu rzeczy jest coraz szybsze zużywanie złóż paliw kopalnych. Ograniczenie ich podaży w średnio- i długofalowej perspektywie z pewnością zaowocuje wzrostem cen. Myślące przyszłościowo kraje i przedsiębiorstwa przygotowują się na tę sytuację już dziś. Jednym z najjaskrawszych przejawów nadchodzącej energetycznej rewolucji jest upowszechnienie napędów działających w oparciu o nowoczesne baterie litowo-jonowe.

Przyszłość wyryta w licie

Lit jest lekkim metalem odkrytym w 1817 roku przez szwedzkiego chemika Johana Augusta Arfwedsona. Przez dwa ostatnie wieki używano go między innymi w terapii zaburzeń psychicznych, jednak największy potencjał wykazuje jako surowiec wykorzystywany w produkcji akumulatorów. Dzięki ostatnim odkryciom, ceny wydajnych baterii w technologii litowo-jonowej regularnie spadają i, jak stwierdził w „Frankfurter Allgemeine Zeitung" Martin Winter, ekspert firmy Münster Electrochemical Energy Technology, jest to - i będzie w najbliższej przyszłości - najlepszy spośród dostępnych systemów zasilania. - Zanim powstanie nowa technologia z porównywalnym potencjałem, minie wiele lat. W tym czasie układy litowo-jonowe będą stale ewoluować - prognozuje. Na największą skalę rozwiązania tego typu są dziś wdrażane w intralogistyce. Wyposażane są w nie wózki widłowe nowej generacji. - W porównaniu z konwencjonalnymi akumulatorami ołowiowymi, baterie litowo-jonowe charakteryzują się dużo większą gęstością energii oraz wielokrotnie dłuższą żywotnością - mówi Tobiasz Jakubczak, specjalista ds. produktu STILL Polska. - Dzięki szybszemu ładowaniu oraz możliwości jego przerwania w dowolnym momencie bez negatywnych konsekwencji, procesy bazujące na pojazdach w technologii Li-Ion są bardziej wydajne. Niższe są natomiast koszty serwisowe. Akumulatory tego typu są całkowicie bezobsługowe, a średnia liczba cykli ładowania jest nawet dwukrotnie wyższa niż w przypadku konwencjonalnych odpowiedników - wyjaśnia ekspert.

Przyszłość jest dziś

Ze względu na opóźnienie transferu technologii do naszego kraju (powodowane m.in. rozbieżnościami w kursach walut), nie słyszy się jeszcze na rodzimym rynku o masowych wdrożeniach litowo-jonowych flot intralogistycznych. Jednak na Zachodzie proces ten staje się już faktem - również w przypadku międzynarodowych przedsiębiorstw działających w Polsce. Przykładem jest włoski oddział sieci super- i hipermarketów Carrefour. - Firma zamówiła 66 zasilanych bateriami litowo-jonowymi wózków niskiego unoszenia STILL do obsługi swoich sklepów - mówi Tobiasz Jakubczak. - Jako główne przyczyny zakupu wskazano brak ryzyka wydostania się z akumulatora szkodliwych substancji. Znacząco ułatwia to bezpieczną organizację procesu ładowania baterii. Jednocześnie, rozwiązanie to jest około 20% bardziej energooszczędne niż ołowiowy odpowiednik - dodaje specjalista ds. produktu STILL Polska. Warto przywołać tu także bezprecedensowy przykład modernizacji niemieckiego zakładu firmy H. & J. Brüggen, w którym pojazdy w technologii Li-Ion stanowią obecnie 100% floty. Dzięki zastosowaniu ściśle dopasowanych do procesów intralogistycznych wózków, zmniejszono liczbę maszyn koniecznych do obsługi transportu wewnętrznego o 23,8%, obniżając tym samym koszty inwestycji i nakłady na utrzymanie ruchu.

Nie jest pewne, kiedy tego typu rozwiązania upowszechnią się w Polsce. Nie wiemy również, jak długo potrwają zmiany pozwalające na masowe ograniczenie zużycia paliw kopalnych w rodzimej gospodarce. Oczywistym wydaje się, że rewolucja jest nieuchronna oraz - jak pokazuje przykład urządzeń intralogistycznych - możliwa i (co ważniejsze) opłacalna.

źródło: Newseria Biznes



Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...