51c68dc084cb0b8467eafad1330bce66
bcb3303a96a92dc38c12992941de7627

Telegraf.biz

RSS Strona startowa

Get Adobe Flash player

Indeksy giełdowe

TMS Brokers - lider rynku Forex

Waluty

TMS Brokers - lider rynku Forex

Surowce

TMS Brokers - lider rynku Forex

Komentarze

« powrót

Twarde dane zamiast dywagacji

2017-05-17
Twarde dane zamiast dywagacji

W Europie nie ustają dywagacje na temat zmian w polityce EBC, a w Wielkiej Brytanii kolejne dane makroekonomiczne mogą przynieść kilka ważnych informacji na temat kondycji brytyjskiej gospodarki.

 

Euro, po zwycięstwie Emmanueala Macron we Francji, wyzbyło się obaw o politykę, ale szybko znalazło sobie nowy powód do zmartwień. Jest nim oczywiście zmiana kursu Europejskiego Banku Centralnego, o której w ubiegłym tygodniu napisał niemiecki Der Spiegel. Temat jest wałkowany już od kilkunastu dni, co świadczy jedynie o tym, że w eurolandzie powiało nudą, bo ani polityka, ani twarde dane gospodarcze nie zapewniają wystarczającego paliwa rynkom.

 

Oczywiście, nie zmienia to faktu, że rynki żyją w swoim tempie i zawsze musi znaleźć się coś lub ktoś, kto dostarczy im tematów do rozmów. Na razie padło na Spiegla, ale całkiem możliwe, że jego informacje zostaną wzmocnione - lub osłabione - przez kogoś z prominentnych członków EBC (bo nie przez twarde dane z gospodarki, których w tym tygodniu jest niewiele). Taka okazja pojawi się najpierw w czwartek, kiedy członek EBC, Yannis Stournaras, będzie wypowiadał się publicznie (tematem będzie jednak Grecja, więc trudno oczekiwać przełomowych informacji o skupie aktywów i podwyżkach stóp), a przede wszystkim w piątek, za sprawą Vitora Constancio z EBC. Temat jego wystąpienia należy do wagi ciężkiej (unia na rynkach finansowych), więc przy okazji może pojawić się kilka ciekawych informacji.

 

Znacznie bardziej interesująca jest sytuacja w Wielkiej Brytanii, gdzie zamiast dywagacji o możliwych scenariuszach pojawią ważne informacje rynkowe. Ciekawy będzie zwłaszcza czwartek z danymi o sprzedaży detalicznej za kwiecień. Po ubiegłotygodniowym komunikacie Bank of England, w którym podkreślono, że wzrost inflacji spowoduje negatywne konsekwencje dla konsumpcji, inwestorzy są wyczuleni na rynkowe odczyty. Emocje przed czwartkowymi danymi wzrosły po opublikowanych we wtorek danych o inflacji, która niespodziewanie skoczyła do 2,7 proc., czyli najwyżej od września 2013 roku i mocniej niż spodziewał się rynek. Ten tydzień może okazać się bardzo ważny dla funta. 

 

 

Simon Daniels, Dealing and Operations Director CIX Markets



Dodaj komentarz
Dodaj komentarz

CAPTCHA Image

A co Ty o tym sądzisz? Napisz jakie jest Twoje zdanie...